najciekawsze orzeczenia | Co do zasady

Przejdź do treści
Zamów newsletter
Formularz zapisu na newsletter Co do zasady

najciekawsze orzeczenia

Historie z KIO: Wykonawca nie musi składać dokumentów wystawionych przez zamawiającego
Ilość oświadczeń i dokumentów składanych przez wykonawców w trakcie postępowania o udzielenie zamówienia wymusiła na ustawodawcy wprowadzenie mechanizmów ograniczających biurokrację. Jednym z kluczowych przepisów w tym aspekcie jest art. 26 ust. 6 p.z.p., którego cel i praktyczne zastosowanie wyjaśniła Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z 13 marca 2020 r. (KIO 439/20).
Historie z KIO: Wykonawca nie musi składać dokumentów wystawionych przez zamawiającego
Europejski Trybunał Praw Człowieka a przewlekłość postępowań reprywatyzacyjnych
Obecnie w Warszawie toczy się kilka tysięcy postępowań dotyczących tzw. gruntów warszawskich, z czego ponad połowa spraw dotyczy zwrotu nieruchomości, a reszta odszkodowań za nieruchomości objęte roszczeniami. Co do zasady organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, w terminach wskazanych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Tymczasem średnia długość postępowań reprywatyzacyjnych przekracza kilkanaście lat.
Europejski Trybunał Praw Człowieka a przewlekłość postępowań reprywatyzacyjnych
Na naszych oczach wykuwa się porządek konstytucyjny UE
5 maja 2020 r. Niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny (Bundesverfassungsgericht) wydał głośne orzeczenie w sprawie dotyczącej realizowanego przez Europejski Bank Centralny tzw. „Programu zakupu aktywów sektora publicznego na rynkach wtórnych”. Wyrok wywołał wielkie poruszenie, gdyż Federalny Trybunał Konstytucyjny wprost odmówił w nim zastosowania się do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jest to pierwszy tego typu przypadek w historii. Ma on jednak całkiem przeciwne znaczenie niż to, które przypisują mu przeciwnicy integracji europejskiej.
Na naszych oczach wykuwa się porządek konstytucyjny UE
Czy prowadzący magazyn odpowiada za składowanie podróbek?
TSUE uznał, że firma, która tylko składuje towary, nie wiedząc o tym, że są podrobione, nie narusza znaków towarowych. Czy zatem operatorzy logistyczni mogą spać spokojnie? Niezupełnie.
Czy prowadzący magazyn odpowiada za składowanie podróbek?
Każdy dowód może mieć znaczenie przy ocenie rzeczywistego używania znaku towarowego
Unijny znak towarowy jest rzeczywiście używany, gdy korzysta się z niego zgodnie z jego podstawową funkcją i w celu zachowania lub stworzenia udziałów w rynku w Unii Europejskiej dla oznaczonych tym znakiem towarowym towarów lub usług. Przy ocenie rzeczywistego używania należy brać pod uwagę całokształt zgromadzonych dowodów i ich wzajemne powiązania, a nie oceniać dowody w oderwaniu od siebie.
Każdy dowód może mieć znaczenie przy ocenie rzeczywistego używania znaku towarowego
Jeżeli używasz znaku towarowego w Hiszpanii, używasz go także w całej Unii Europejskiej
Rzeczywiste używanie znaku towarowego na terytorium całej Unii Europejskiej można wykazać, w pewnych szczególnych okolicznościach, udowodniając jego używanie tylko w jednym państwie członkowskim.
Jeżeli używasz znaku towarowego w Hiszpanii, używasz go także w całej Unii Europejskiej
Gdy PESEL jest już w aktach, sąd administracyjny nie musi wzywać o jego uzupełnienie
Niedawnym orzeczeniem Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że choć po ostatniej nowelizacji Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wnoszący skargę do sądu administracyjnego jest obowiązany podać w niej swój numer PESEL, to jeżeli w aktach administracyjnych numer ten już się znajduje, niezasadne jest wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi w tym zakresie pod rygorem jej odrzucenia.
Gdy PESEL jest już w aktach, sąd administracyjny nie musi wzywać o jego uzupełnienie
Wolność artystyczna w muzyce nie bez granic, czyli o ryzyku związanym z samplingiem
W wyroku z 29 lipca 2019 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wypowiedział się w sprawie trwającego ponad 20 lat sporu pomiędzy członkami zespołu Kraftwerk a producentami utworu muzycznego „Nur mir”. Według TSUE użycie bez zgody producenta nawet bardzo krótkiego fragmentu opublikowanego przez niego utworu narusza jego prawa wyłączne do fonogramu. Czy artyści posługujący się samplami powinni mieć powody do obaw?
Wolność artystyczna w muzyce nie bez granic, czyli o ryzyku związanym z samplingiem
Udzielenie zamówienia typu in-house nie jest zgodne z prawem Unii
Udzielenie zamówienia typu in-house, które spełnia warunki określone w art. 12 ust. 1 lit. a) – c) dyrektywy 2014/24, nie jest samo w sobie zgodne z prawem Unii – orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie o sygnaturze C-285/18 Kauno miesto savivaldybè i Kauno miesto savivaldybès administracija, przy udziale UAB „Irgita” i UAB „Kauno švara”. Nie jest to jednak orzeczenie kontrowersyjne ani nie zmienia wypracowanych przez lata zasad wyłączenia zamówień wewnętrznych z reżimu zastosowania dyrektyw zamówieniowych. Daje jednak wykonawcom dodatkowy argument w eliminowaniu decyzji zamawiających, które ci podejmują z pominięciem zasad podstawowych, jak zasada przejrzystości.
Udzielenie zamówienia typu in-house nie jest zgodne z prawem Unii
Kiedy nadużywa się prawa do informacji publicznej?
W marcu br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wydał wyrok, w którym oddalił skargę na bezczynność organu. Jednocześnie wskazał, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie ma na celu zaspokojenia indywidualnych potrzeb obywateli. Korzystać z niej należy wtedy, gdy celem jest troska o dobro publiczne. Inny sposób korzystania z prawa dostępu do informacji publicznej może stanowić nadużycie.
Kiedy nadużywa się prawa do informacji publicznej?
Wykonawca z pierwszego miejsca może się odwoływać
Wykonawca, którego oferta została wybrana jako najkorzystniejsza, może złożyć odwołanie wobec nieodrzucenia pozostałych ofert bądź pozycji w rankingu. Sam fakt złożenia oferty oraz okoliczność, że nie doszło do zawarcia umowy, wystarczą, aby uznać istnienie interesu, o którym mowa w art. 179 ust. 1 p.z.p.
Wykonawca z pierwszego miejsca może się odwoływać
Wyrok TSUE w sprawie walutowych kredytów hipotecznych w Polsce – czy to początek przełomu?
Jedną z kluczowych kwestii absorbujących ostatnio opinię publiczną, a zwłaszcza banki i ich kredytobiorców detalicznych, była przyszłość kredytów walutowych, szczególnie tych denominowanych lub indeksowanych do franków szwajcarskich. Po tym, jak potyczki polityków wokół tematu „frankowiczów” nie przyniosły konstruktywnego rozwiązania problemu, uwaga skupiła się wokół toczących się sporów sądowych między bankami a kredytobiorcami. Długo wyczekiwany wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE został opublikowany 3 października 2019 r., a w ślad za nim zostały wydane pierwsze orzeczenia polskich sądów. Niezależnie od wszelkich spekulacji i subiektywnych oczekiwań wiązanych z tym wyrokiem, warto zastanowić się, co tak naprawdę orzeczenie TSUE może zmienić w położeniu zainteresowanych stron, tj. kredytobiorców oraz pierwotnych i wtórnych wierzycieli.
Wyrok TSUE w sprawie walutowych kredytów hipotecznych w Polsce – czy to początek przełomu?