Ameryka Południowa czeka na polskie firmy – czy wykorzystamy szansę, jaką daje umowa EU-Mercosur? | Co do zasady

Przejdź do treści
Zamów newsletter
Formularz zapisu na newsletter Co do zasady

Ameryka Południowa czeka na polskie firmy – czy wykorzystamy szansę, jaką daje umowa EU-Mercosur?

26 maja 2026 r. upłynął termin na wniesienie skargi na umowę EU-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Polska jako jedyne państwo członkowskie skorzystała z tej możliwości. Przed TSUE toczą się zatem obecnie dwie odrębne sprawy dotyczące umowy: postępowanie w przedmiocie opinii zainicjowane przez Parlament Europejski (Avis 1/26) oraz skarga wniesiona przez Polskę.

Z perspektywy przedsiębiorców istotne jest to, że żadne z tych postępowań nie wstrzymuje stosowania tymczasowej umowy handlowej (interim Trade Agreement, iTA), która obowiązuje od 1 maja 2026 r. Niezależnie od losów postępowań przed Trybunałem, ramy prawne współpracy handlowej z krajami Mercosur już obowiązują.

Skarga Polski

Polska wniosła skargę o stwierdzenie nieważności decyzji Rady UE oraz Komisji Europejskiej dotyczących podpisania i tymczasowego stosowania iTA.

Główny zarzut ma charakter kompetencyjny: Polska kwestionuje dokonany przez instytucje unijne podział umowy na część polityczną (umowę o partnerstwie) i część handlową (iTA), argumentując, że materia objęta iTA nie mieści się w zakresie kompetencji wyłącznej UE i wymaga zgody państw członkowskich w Radzie. Jest to zarzut zbieżny z tym, który Parlament Europejski podnosi w postępowaniu Avis 1/26.

Do skargi dołączono wniosek o zastosowanie środka tymczasowego w postaci zamrożenia tymczasowego stosowania iTA do czasu wydania wyroku. Decyzja w przedmiocie zabezpieczenia może zapaść znacznie szybciej niż rozstrzygnięcie merytoryczne – według dostępnych szacunków postępowanie główne może potrwać ok. 20 miesięcy.

Niewykorzystana szansa – polskie firmy na rynkach Mercosur

Tymczasem umowa obowiązuje, a tym samym istotnie kształtuje stan wymiany ekonomicznej między oboma blokami. Polska jest jednak w niewielkim stopniu obecna na rynkach Ameryki Południowej. Zainteresowanie polskich przedsiębiorców szansami wynikającymi z umowy EU-Mercosur jest dotąd niewielkie, choć sygnały płynące z regionu wskazują na zapotrzebowanie na kompetencje, którymi polskie firmy dysponują.

Potwierdziła to konferencja „Rynki Ameryki Południowej”, zorganizowana 15 maja 2026 r. w Warszawie przez ICC Poland we współpracy z bankiem BNP Paribas. Było to pierwsze wydarzenie z cyklu ICC Poland Speaks Business, inaugurujące działalność Komisji ds. Handlu Międzynarodowego (Global Trade Commission) przy Polskim Komitecie Narodowym ICC. W konferencji wzięli udział m.in. polscy przedsiębiorcy z doświadczeniem operacyjnym w Ameryce Południowej oraz przedstawiciele komitetów narodowych ICC z Włoch, Francji, Niemiec, Paragwaju i Argentyny. Mieliśmy okazję przysłuchiwać się ich wypowiedziom oraz rozmawiać z nimi w konferencyjnych kuluarach.

Głównym wnioskiem płynącym z wystąpień zaproszonych ekspertów było to, że państwa Mercosur – w szczególności Argentyna i Brazylia – zgłaszają niezaspokojone potrzeby, które stanowią szansę dla europejskich, w tym polskich przedsiębiorców. Argentyna planuje na przykład znaczące inwestycje w rozwój sieci transportowej, co otwiera perspektywy dla polskich producentów autobusów, taboru tramwajowego i kolejowego. Paneliści wskazywali również na potrzeby sektora maszynowego, farmaceutycznego, chemicznego, IT oraz zielonych technologii.

Szczególną uwagę poświęcono branży nawozów azotowych, w której Polska jest europejskim potentatem. Państwa Mercosur, będące eksporterami produktów rolnych (co zresztą jest jednym z najczęściej podnoszonych argumentów w debacie o ryzykach związanych z umową), zgłaszają strukturalne zapotrzebowanie na duże wolumeny nawozów. Jednocześnie globalna podaż nawozów azotowych stała się mniej stabilna po trwałym spadku zdolności produkcyjnych i eksportowych Rosji, co dodatkowo wzmacnia pozycję konkurencyjną polskich producentów na rynkach latynoamerykańskich.

Szczególnie interesujący okazał się również wątek zamówień publicznych w sektorze infrastrukturalnym. Polskie firmy działające już na rynku południowoamerykańskim cieszą się dobrą opinią przede wszystkim jako podwykonawcy międzynarodowych generalnych wykonawców realizujących duże projekty. W praktyce oznacza to, że polscy przedsiębiorcy mogą wchodzić na rynek Mercosur bez ponoszenia pełnego ryzyka samodzielnej ekspansji, uczestnicząc w konsorcjach z zachodnimi koncernami, które już są obecne w regionie. Otwarcie rynku zamówień publicznych na mocy umowy EU-Mercosur może ten mechanizm znacząco wzmocnić.

Dodatkowym atutem tej współpracy jest, dla niektórych być może zaskakująca, bliskość kulturowa. Prezentowane podczas konferencji badania wskazują, że Polska wykazuje duże podobieństwo kulturowe z państwami Mercosur, bliższe nawet niż z niektórymi państwami UE. Z doświadczeń zabierających głos przedsiębiorców obecnych w Ameryce Łacińskiej wynika, że polscy kontrahenci są cenieni po drugiej stronie Atlantyku.

Wyzwaniem dla obu stron mogą być kwestie prawne. Dobrą praktyką jest wybór doradcy prawnego dysponującego ugruntowanymi kontaktami w państwie przyjmującym i prowadzenie projektu w ramach transgranicznego zespołu prawnego.

Ryzyka i pierwsza reakcja Unii Europejskiej

Ekspansja na rynki Ameryki Południowej wiąże się oczywiście z ryzykami regulacyjnymi, walutowymi i politycznymi. Obawy europejskiego sektora rolno-spożywczego przed napływem taniej żywności niespełniającej unijnych standardów były jednym z głównych argumentów przeciwników umowy. Komisja Europejska odpowiedziała na te obawy w sposób niemal demonstracyjny: zaktualizowała listę państw trzecich uprawnionych do eksportu zwierząt i produktów pochodzenia zwierzęcego na rynek UE, usuwając z niej Brazylię. Od 3 września 2026 r. Brazylia utraci prawo do eksportu na rynek unijny m.in. wołowiny, drobiu, jaj, miodu i produktów akwakultury.

U podstaw tej decyzji leży walka z antybiotykoopornością. Brazylia nie przedstawiła wystarczających gwarancji, że zakazane w UE środki przeciwdrobnoustrojowe nie są stosowane w celu stymulowania wzrostu zwierząt. Co istotne, Brazylia jest jedynym państwem Mercosur wykluczonym z listy. Argentyna, Paragwaj i Urugwaj wykazały zgodność z unijnymi normami sanitarnymi i zachowują pełne prawo do eksportu na rynek UE.

Blokada brazylijskiego eksportu stanowi zarazem silny argument polityczny wobec krytyków umowy. Komisja Europejska podkreśla jednocześnie, że prowadzi stałą współpracę z władzami Brazylii i że jeżeli Brazylia dostosuje swój system nadzoru weterynaryjnego, zezwolenie zostanie wznowione. Sytuacja ta dowodzi, że unijne bariery pozataryfowe w postaci norm sanitarnych stanowią realny bezpiecznik chroniący europejskie rolnictwo. Umowa nie oznacza rezygnacji ze standardów.

Polscy przedsiębiorcy zainteresowani ekspansją na rynki Ameryki Południowej nie muszą działać na własną rękę. W ramach inicjatywy Team Poland grupa PFR zrzesza instytucje oferujące kompleksowe wsparcie kapitałowe, ubezpieczeniowe i doradcze. Podczas konferencji ICC Poland instrumenty te szczegółowo przedstawili przedstawiciele funduszu ekspansji zagranicznej PFR, KUKE oraz banku BNP Paribas. Wszyscy prelegenci zgodnie podkreślali, że dotychczas skala zaangażowania polskich przedsiębiorców na rynkach latynoamerykańskich była niewielka, w związku z czym instytucje te miały niewiele okazji, by udzielać wsparcia w tym kierunku, jednocześnie jednak deklarowali pełną gotowość operacyjną do obsługi takich projektów.

Nie tylko Mercosur – nowa umowa z Meksykiem

UE zacieśnia relacje handlowe również z innymi państwami Ameryki Łacińskiej. 22 maja 2026 r., podczas majowego posiedzenia Rady, podpisano zmodernizowaną umowę globalną (Modernised Global Agreement, MGA) oraz tymczasową umowę handlową (iTA) pomiędzy Unią Europejską a Meksykiem. Podobnie jak w przypadku Mercosuru zastosowano podzieloną architekturę traktatową: iTA wejdzie w tymczasowe stosowanie bez konieczności ratyfikacji przez parlamenty narodowe, podczas gdy MGA, obejmująca m.in. ochronę inwestycji, będzie wymagała pełnej procedury ratyfikacyjnej. Meksyk to szósta co do wielkości gospodarka obu Ameryk i naturalny hub logistyczny łączący rynki USMCA (USA, Kanada, Meksyk) z Ameryką Łacińską. Szczegółową analizę tej umowy przedstawimy w odrębnym opracowaniu.

Podsumowanie

Umowa EU-Mercosur, umowa z Meksykiem oraz trwające negocjacje z Indiami i Australią pokazują, że Unia Europejska konsekwentnie realizuje strategię otwartej autonomii strategicznej, dywersyfikując partnerstwa handlowe i zmniejszając zależność od pojedynczych kierunków. Ameryka Łacińska zajmuje w tej strategii miejsce szczególne: to duży, dynamicznie rosnący rynek, kulturowo otwarty na współpracę z europejskimi, w tym polskimi, przedsiębiorcami. Istniejące przykłady potwierdzają, że polski biznes jest w regionie ceniony i poszukiwany.

Z perspektywy prawnej najbliższe miesiące zapowiadają się niezwykle interesująco. Postępowania przed TSUE mogą doprowadzić do precedensowych rozstrzygnięć dotyczących granic kompetencji traktatowych UE w zakresie polityki handlowej. Niezależnie jednak od ich wyniku Komisja Europejska konsekwentnie posuwa naprzód tymczasowe stosowanie iTA, a ramy prawne współpracy handlowej z Mercosur obowiązują już dziś. Ryzyka (regulacyjne, sanitarne, polityczne) istnieją, lecz – jak pokazuje przypadek Brazylii – Unia dysponuje skutecznymi instrumentami ich mitygacji. Dla polskich przedsiębiorców rozważających ekspansję na rynki Ameryki Łacińskiej okno możliwości jest więc otwarte.

Filip Olszówka, praktyka postępowań sądowych i arbitrażowych, Julia Rutka, praktyka infrastruktury, transportu, zamówień publicznych i PPP kancelarii Wardyński i Wspólnicy